Pierwowzorem dla pomysłu budowy panela na falę ciepła było... słońce. To ono ogrzewa nasz gatunek od tysięcy lat. Fale ciepła są bardzo zdrowe dla ustroju człowieka (od dawna korzysta z tego medycyna, ośrodki SPA i Wellness) ogrzewając nasze ciało bezpośrednio bez udziału nagrzanego powietrza. Dotyczy to też wszystkich przedmiotów, jakie fala ciepła ogarnia na swojej drodze. Otaczające nas ściany, meble i inne przedmioty nagrzewane są ciepłem i same wysyłają już wtórną falę, co powoduje, że człowiek czuje się w takim pomieszczeniu bardzo dobrze i przytulnie, bowiem jego stopy są ogrzane, a głowa chłodna (dlaczego? ... nie ma w pomieszczeniu poduszki ciepła pod sufitem - po prostu taka poduszka ciepła nie tworzy się przy takim rodzaju ogrzewania, a zatem rozkład temperatury jest w pionie taki sam --> np. na podłodze 21 °C, na wysokości głowy 21 °C i pod sufitem 21,4 °C -> powietrze zatem nie cyrkuluje). Poza tym wilgoć ze ścian wędruje do powietrza (a nie odwrotnie jak przy wszystkich innych dobrze znanych nam typach ogrzewania), co skutkuje niewysuszaniem naszych śluzówek górnych dróg oddechowych suchym powietrzem (bo jest nawilgacane automatycznie) i wręcz skokowo wzmacnia ustrój ludzki przed infekcją tak powszechną w porze zimnych miesięcy. Ludzie przestają się przeziębiać i nie chorują.
powróć do pytań


